• ogloszenia

    Ogłoszenia

    Tutaj możesz przeczytać ogłoszenia parafialne na najblizszy tydzień.


    czytaj

  • galeria

    Galeria

    Zapraszamy do oglądnięcia zdjęć z różnych wydarzeń naszej parafii.


    zobacz

Warto przeczytać 4

Nawracajcie się!
        Mam przed sobą  dwumiesięcznik noszący tytuł „Przymierze z Maryją”. Dotarł właśnie do mnie 68, numer tego pisma z datą styczeń/luty 2013.  Wydawcą jest Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. Księdza Piotra Skargi w Krakowie przy ulicy Augustiańskiej28. Pismo wychodzi już trzynasty rok, liczy 44 strony formatu zeszytu szkolnego.
      Okładkę najnowszego numeru zdobi kolorowy obraz „Nawrócenie Szawła” i napis: „Nawracajcie się!”. Zarówno ilustracja jak i napis korespondują z artykułami „Oni się nawrócili” i „Cud nawrócenia”. Pierwszy przypomina wydarzenie spod Damaszku znane z Biblii, mówi o drodze do świętości biskupa Hippony świętego Augustyna, a także o nawróceniu Fryderyka Chopina i Gilberta Keith  Chestertona, angielskiego pisarza XX wieku. Drugi opowiada o nawróceniach w czasach najnowszych. O swoich powrotach na łono Kościoła wspominają  Radosław Pazura,  Radosław Sawczyński, Michał Lorenc i Adam Szewczyk.
     W numerze znajdują się między innymi „Rady dla małżonków” św. Franciszka Salezego, „Sakralny charakter  życia”  kardynała Józefa Ratzingera (dziś Benedykta XVI), „Fenomen architektury sakralnej” i „Święty Sebastian możny i wierny żołnierz Chrystusa” Adama Kowalika, „Zagadka libańskiego pustelnika” Agnieszki Stelmach oraz „Cześć dla świętych wizerunków  to nie bałwochwalstwo” ks. Adama  Martyny.
      Ponadto w numerze  informacje o Apostolacie Fatimy, o prześladowaniu chrześcijan we współczesnym świecie, o Piekarskiej Pani, listy do redakcji. Pismo bogato ilustrowane  i bogate w treści odpowiadające wezwaniu z okładki.

Warto przeczytać 3

Jak świt poranka
    „Jak świt poranka” jest trzecią częścią trylogii Francine Rivers „Znamię lwa”. Rzecz dzieje się w roku 79 po Chrystusie. Atretes, którego poznaliśmy w drugiej części jako gladiatora areny w Efezie, w lochach areny spotyka się z niewolnicą Hadassą, oczekującą na śmierć. Od niej dowiaduje się, że syn jego i Julii żyje, gdyż ona nie wykonała polecenia swojej pani i zamiast położyć niemowlę na skale, zaniosła je do Jana, a ten przekazał je pewnej wdowie. Atretes postanawia  odzyskać syna. Spotyka się z Apostołem, od którego dowiaduje się, że jego dzieckiem opiekuje się Rispa, traktując je jak własne. Niemowlę ma na imię Kaleb. Były gladiator – niewolnik jest już człowiekiem wolnym, dość bogatym, ale tęskni do rodzinnych stron. Wraz z wdową i Kalebem dzięki pomocy Jana i setnika Teofila, znanego z listu świętego Łukasza Ewangelisty, potajemnie opuszcza Efez, aby zrealizować swoje marzenie. Nienawidzi Rzymu za krzywdy jakich doznał sam i jego plemię, nienawidzi również setnika Teofila, który stał się jego przewodnikiem w drodze do germańskiego plemienia Chattów. Po wielomiesięcznej tułaczce pełnej niebezpieczeństw, podróży morzem i lądem, nie pozbawionej licznych i niezwykłych przygód, przypominających powrót Odysa do żony i syna Telemacha po zdobyciu Troi, dociera do plemion germańskich i do swojego plemienia Chattów – pogan czczących boga Tiwaza. W czasie podróży – po wielu doświadczeniach – pod wpływem Teofila i Rispy – przyjmuje chrzest i staje się wyznawcą Chrystusa. Teofil udziela mu i Lispie ślubu. Mają teraz we tróję wspólny cel: ewangelizację Chattów. Ich zabiegi spotykają się jednak z wrogością całego plemienia, z nienawiścią podsycaną przez kapłankę Tiwaza Anomię, siostrę zmarłej pierwszej żony Atretesa, zachochaną bez pamięci w szwagrze. Stąd nienawiść do Teofila jako Rzymianina i do Rispy, jako żony kochanego mężczyzny. Na jej polecenie Teofil zostaje zasztyletowany przez Rolfa. Teraz Anomia szuka sposobów aby pozbyć się rywalki. Śmierć Teofila mocno skomplikowała  osobiste życie małżonków, a jeszcze bardziej ich pracę misyjną, ewangelizacyjną. Ostatecznie konflikt kończy się pomyślnie. Obumarłe ziarno jakim stał się Teofil, wydało plon. Matka Atretesa  Freja – również kapłanka Tiwaza, Rolf i kilku innych ziomków byłego gladiatora przyjmują Jezusa, jako swego Pana i Boga. A dorosły już Kaleb postanawia rozszerzyć działalność misyjną , nawracając Wikingów.
     

       Powieść sentymentalna, ckliwa, podobnie jak druga część trylogii, o której była mowa w poprzednim odcinku. Ale mocno osadzona w realiach czasów rozszerzającego się i prześladowanego chrześcijaństwa. Pozwala poznać żarliwość i niezłomność wyznawców Chrystusa, ich wiarę w Jego wszechmoc. Taką postawę reprezentuje nie tylko rzymski setnik Teofil, ale również Rispa. I taką wiarę starają się przekazać innym, nie tylko słowem, ale i czynem. To ich słowa i czyny czynią z Atretesa wyznawcę Jezusa z Nazaretu. Odgrywają taką samą rolę, jaką odegrała Hadassa, główna bohaterka „Echa w ciemności”.
       

        Powieść składa się z kilku części. Tytułom tych części towarzyszą cytaty z przypowieści o siewcy i ziarnie. Część pierwsza nosi tytuł „Ziarno” z cytatem: „Oto siewca wyszedł siać”... Druga – „Ziemia żyzna” – „Inne ziarno  padło na ziemię żyzną”... Potem „Wzrastanie” – „I gdy ziarno wzrosło”...; „Ciernie” – „Inne znów padło między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je”...; „Ofiara” – ”Zaprawdę, zaprawdę powiadam wam: Jeżeli ziarno pszenicy wpadłszy w ziemię nie obumrze, zostanie tylko samo, ale jeżeli obumrze przyniesie plon obfity”...;”Żniwo” – „Inne w końcu padły na ziemię żyzną, wzeszły, wyrosły i dały plon: trzydziestokrotny, sześćdziesięciokrotny i stokrotny”.

       Powieść przenosi czytelnika  w świat pogańskich Rzymian i Germanów. Na tym tle rysuje ostrymi barwami sylwetki psychologiczne  bohaterów, szczególnie  Atretesa, Rispy i Teofila. Ten ostatni staje się ziarnem, które obumarło, wydając plon obfity.

Francine Rivers, Jak świt poranka, tłumaczył Adam Szymanowski, PALABRA.

Warto przeczytać 2

To warto przeczytać (2)
       Tym razem chciałbym zaproponować Czytelnikom lekturę powieści, którą krytycy zaliczają do najważniejszych osiągnięć beletrystyki chrześcijańskiej współczesności. Autorką trylogii Znamię lwa jest amerykańska pisarka  Francine Rivers. Na cykl składają się  trzy obszerne powieści: Głos w wietrze, Echo w ciemności i Jak świt poranku. Każda stanowi zamkniętą całość, łączą je tylko niektóre postacie i tematyka.  Dziś polecam środkową część trylogii. Akcja toczy się w połowie I wieku, kiedy w Efezie żyje jeszcze święty Jan Apostoł. Są to czasy już po ścięciu świętego Pawła Apostoła, po zniszczeniu Jerozolimy przez Rzymian. Miejscem akcji są znane z Biblii miasta: Rzym, Efez, Cezarea, Jerozolima, Genezaret, Kafarnau. Wraz z głównym bohaterem Markusem wędrujemy po okolicach Galilei, którędy chodził ze swymi uczniami Jezus Chrystus. Poznajemy wierzenia i obyczaje żydowskie, chrześcijańskie i pogańskie. Czasem jesteśmy świadkami wydarzeń znanych z przypowieści biblijnych, na przykład kiedy Markus w drodze do Jerycha zostaje napadnięty przez zbójców i porzucony w wyschniętym korycie rzeki, gdzie odnajdują go wędrujący tamtędy Żyd ze swoją córką i udzielają mu pomocy. Powieść mówi o czasach niewolnictwa i o prześladowaniu chrześcijan. Zawiązaniem akcji jest Prolog. Medyk Aleksander chcąc poznać dokładniej anatomię człowieka obserwuje igrzyska, którymi zachwycają się poganie, i z areny zabiera jeszcze żyjących nieszczęśników, aby dokonywać na nich wiwisekcji, bo prawo zabrania takich praktyk na nieboszczykach. W ten sposób do jego prosektorium dostaje się młoda dziewczyna  rozszarpana przez lwy, dająca jeszcze oznaki życia.

      Z dalszych rozdziałów dowiadujemy się, że tą uratowaną dziewczyną jest żydówka Hadassa, która jako niewolnica po zburzeniu Jerozolimy znalazła się w Efezie, służąc w domu bogatego kupca jako własność jego córki Julii. Hadassa jest chrześcijanką. Żyjąc w pogańskim domu jest świadkiem wielu wynaturzeń. Mimo że jest nieludzko traktowana przez Julię, jej męża i przyjaciółkę nie załamuje się i za swój chrześcijański obowiązek uznaje wierną służbę swojej pani, pełnioną z miłością i oddaniem. Swoją postawą, znosząc upokorzenia, stara się nawrócić Julię i innych z jej otoczenia.
       Osią akcji jest wielka miłość Markusa do niewolnicy. Miłość odwzajemniona, ale kiedy Markus chce się z nią ożenić, nie zgadza się, dzieli ich bowiem przepaść. Kiedy Julia skazuje Hadassę na arenę, Markus jest świadkiem jej  śmierci.  Wyrzeka się siostry, pała do niej nienawiścią. Nie może się pogodzić ze śmiercią ukochanej. Poszukuje Boga, któremu ona służyła, choć uznaje Go za okrutnego, bo nie uratował jego ukochanej. Po wielu przygodach Markus odnajduje wieś, w której wychowywała się Hadassa, wciąż jednak nie odnajduje jej Boga. Zrozpaczony nie może się uwolnić od myśli o samobójstwie... I właśnie wtedy – wskutek żarliwej i wytrwałej modlitwie Hadassy i Feby – odnajduje Boga i zostaje ochrzczony. Jak do tego doszło i o dalszych losach głównych bohaterów  dowie się Czytelnik czytając Echa w ciemności, utwór ckliwy, sentymentalny, ale równocześnie budujący i zmuszający do refleksji nad naszym współczesnym chrześcijaństwem.
Francine Rivers, Echa w ciemności, tłumaczył Adam Szymanowski, Palabra 1997.


                                                                                ***

       Za książkę roku 2012 uznano album pt. Wiara z fotografiami Adama Bujaka, opatrzony wstępem ks. prof. Waldemara Chrostowskiego.  Zaś w serii wydawniczej Biały Kruk ukazało się czterotomowe dzieło Kościół na straży polskiej wolności. które uznano za  wydarzenie roku 2012. Oto tytuły poszczególnych tomów tej serii: „Korona i Krzyż. Czas Piastów i Jagiellonów”, „Przedmurze chrześcijaństwa. Czas królów elekcyjnych,”  „Naród bez państwa. Czas zaborów”, „Czas walki z Bogiem”. Warto te książki przeczytać.

Warto przeczytać 1

      Reportaż w literaturze współczesnej zajmuje poczesne miejsce. Tym bardziej dziwi tytuł książki, którą tym razem chcę zaproponować Czytelnikowi. A brzmi on następująco: Reportażu stamtąd nie będzie. Gdy jednak dokładniej przyjrzymy się jej treści, tytuł staje się bardziej zrozumiały. Rzecz bowiem dotyczy m.in. życia po życiu, życia po zakończeniu ziemskiej pielgrzymki, drugiego życia. A pielgrzymami jesteśmy wszyscy. Zresztą nie tylko motyw życia po śmierci dotyczy nas wszystkich.
      Książka jest zapisem rozmów, jakie przeprowadziła Marzena Burczycka-Woźniak z wybitnym biblistą biskupem profesorem Janem Bernardem Szlagą, ordynariuszem diecezji pelplińskiej, zmarłym przed rokiem. Na tym też roku 2012 zakończyła się owa szlachetna rozmowa, trwająca od roku 1990. Poszczególne rozmowy były wcześniej publikowane w prasie katolickiej, teraz doczekały się wydania książkowego w Wydawnictwie  Bernardinum w Pelplinie. W książce znalazło się 14 rozmów na najrozmaitsze tematy, takie jak śmierć, zmartwychwstanie, cierpienie, samotność, prawda, miłość, czas, a więc tematy nie obce każdej istocie ludzkiej. Odpowiedzi ks. bpa  na pytania reporterki są bardzo precyzyjne, jasne i proste, oparte na przykładach z Biblii. Na tych przykładach jednak się nie kończy. Interlokutor nierzadko sięga do przykładów z filozofii, dzieł literackich czy filmów, przez co przybliża odbiorcy problemy  nurtujące  ludzkość  od zarania jej dziejów i wciąż aktualnych, choć różnie rozumianych i przeżywanych. Swoboda z jaką porusza się  w kontekście kulturowym świadczy o rozległości zainteresowań interlokutora i dogłębnej znajomości problematyki, będącej treścią szczególnych rozmów.
      Książka przeznaczona jest dla osób dociekliwych, bo to w ich imieniu Burczycka-Woźniak zadaje biskupowi pytania  dotyczące sensu i celu życia. [Stanisław Tubek]

Bp Jan Bernard Szlaga, Marzena Burczycka-Wożniak, Reportażu stamtąd nie będzie, Wydawnictwo Bernardinum, Pelplin.
Adres Wydawnictwa: Wydawnictwo „Bernardinum”, ul. Biskupa Dominika 11, 83 – 130 Pelplin.

Franciszek: Duch Święty jest źródłem świętości

O Duchu Świętym, źródle świętości będącej powołaniem wszystkich chrześcijan mówił papież w swoim rozważaniu przed modlitwą Regina Coeli.
Ojciec Święty przypomniał, że nasze powołanie do świętości jest zakorzenione w sakramencie chrztu św. i bierzmowania. Realizuje się ono we wspólnocie ludu Bożego, a związane jest z Bożym planem zbawienia, który wypełnił się w Chrystusie. Franciszek podkreślił, że w naszej ku świętości konieczne jest otwarcie się na natchnienia Ducha Świętego i pozwolenie, aby On nas prowadził. Zaznaczył, że droga uświęcenia polega na życiu w sposób godny Boga. „Duch Święty wkraczając w nas pokonuje oschłość, otwiera serca na nadzieję, pobudza i wspiera dojrzewanie wewnętrzne w relacji z Bogiem i bliźnim…, a Jego owocem jest miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie” – stwierdził papież.
Na zakończenie Ojciec Święty zachęcał do modlitwy, by Maryja wyjednała również dzisiaj dla Kościoła nową Pięćdziesiątnicę, która dała by nam radość życia i świadczenia o Ewangelii i „napełniła nas mocnym pragnieniem bycia świętymi dla większej chwały Bożej” (Gaudete et exsultate, 177).

[Internetowy Dziennik Katolicki 20.05.2018, 20.05.2018]


słowa Ojca Świętego Franciszka

Drodzy bracia i siostry, dzień dobry!

Dzisiejsza uroczystość Pięćdziesiątnicy stanowi uwieńczenie okresu wielkanocnego, skupionego na śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa. Jest przypomnieniem i przeżyciem na nowo wylania Ducha Świętego na apostołów i innych uczniów zgromadzonych na modlitwie wraz z Maryją Panną w Wieczerniku (por. Dz 2, 1-11). W tym dniu rozpoczęła się historia chrześcijańskiej świętości, ponieważ Duch Święty jest źródłem świętości, która nie jest przywilejem nielicznych, lecz powołaniem wszystkich.

Na mocy chrztu świętego zostaliśmy bowiem wszyscy wezwani do udziału w Bożym życiu samego Chrystusa a przez bierzmowanie mamy być Jego świadkami w świecie. „Duch Święty rozlewa świętość wszędzie w świętym i wiernym ludzie Bożym” (Adhort. ap. "Gaudete et exsultate", 6). Jak stwierdza Sobór Watykański II, „Podobało się Bogu uświęcić i zbawiać ludzi nie pojedynczo, z wyłączeniem wszelkich wzajemnych powiązań, lecz ustanowić ich jako lud, który uznałby Go w prawdzie i Jemu święcie służył” (Konst. dogm. "Lumen gentium", 9).

Już przez starożytnych proroków Pan ogłosił ludziom swój plan. Za pośrednictwem Ezechiela mówi: „Ducha mojego chcę tchnąć w was i sprawić, byście żyli według mych nakazów i przestrzegali przykazań, i według nich postępowali. [...] Będziecie moim ludem, a Ja będę waszym Bogiem” (36, 27-28). A Przez usta Joela głosi: „Wyleję potem Ducha mego na wszelkie ciało, a synowie wasi i córki wasze prorokować będą [...] Nawet na niewolników i niewolnice wyleję Ducha mego w owych dniach [...] Każdy jednak, który wezwie imienia Pańskiego, będzie zbawiony” (3,1-2.5). Wszystkie te proroctwa wypełniają się w Jezusie Chrystusie, „Pośredniku i poręczycielu nieustannego wylania Ducha” (Mszał Rzymski, Prefacja po Wniebowstąpieniu). Dzisiaj jest święto wylania Ducha Świętego.

Od tego dnia Pięćdziesiątnicy aż do końca czasów świętość ta, której pełnią jest Chrystus, jest dawana wszystkim tym, którzy otwierają się na działanie Ducha Świętego i starają się być Jemu posłuszni. Duch Święty, wkraczając w nas, pokonuje oschłość, otwiera serca na nadzieję, pobudza i wspiera dojrzewanie wewnętrzne w relacji z Bogiem i bliźnim. To nam właśnie mówi św. Paweł: „Owocem zaś ducha jest: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, łagodność, opanowanie” (Ga 5, 22).

Prośmy Maryję Pannę, aby wyjednała również dzisiaj dla Kościoła nową Pięćdziesiątnicę, odnowioną młodość, aby dała nam radość życia i świadczenia o Ewangelii oraz „napełniła nas mocnym pragnieniem bycia świętymi dla większej chwały Bożej” ("Gaudete et exsultate', 177).

tłum. st

[http://nowy.ekai.pl/media/szuflada/sowa_Ojca_witego_Franciszka____.htm, 20.05.2018]

Losowa

Informacje

informacjeMsze Święte:
Dni powszednie: 6.30, 7:00, 18:00
Sobota: 15.00 (DPS); Niedziela: 6:45 (niemiecka), 7:00 (w szpitalu), 7:45, 9:00 (młodzieżowa), 9:00 (w Księżym Lesie), 10:15 (rodzinna), 11:30 (suma), 15.00 (chrzcielna w każdą pierwszą niedzielę miesiąca), 18:00.

Sakrament Pokuty: w dni powszednie: zasadniczo pół godziny przed Mszą św. W soboty: od godz. 17.00. W niedziele i uroczystości: w czasie Mszy św. o godz.: 6.45, 7. 45 i 11.30.

Kancelaria Parafialna: poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek: 8:00 - 9:30, 16.00 - 17.30. W środy - nieczynna.

Adoracja w kościele Bożego Ciała: w dni powszednie: 6.30 - 17.15; w niedziele i uroczystości: 7.00 - 16.45.

 

Menu duchowe

czytania

brewiarz

katechezy

minuta

mysl

dla ducha

Modlitwa do Patrona

modlitwaŚwięty Wawrzyńcu, zaufany diakonie papieża św. Sykstusa II i męczenniku rzymski, módl się za nami. Ty umiałeś stać się ziarnem wydającym obfity plon. Poszedłeś za Chrystusem, służąc Kościołowi przy boku papieża. Po uwięzieniu i odejściu do Pana św. Sykstusa II, zachowałeś bardzo trzeźwy osąd sytuacji i pieniądze kościelne, których zarządzanie Tobie powierzono, wszystkie rozdałeś pomiędzy ubogich. Była to dobra lokata i wspaniałe świadectwo, kiedy sądzony wskazałeś tychże ubogich mówiąc: Oto są skarby Kościoła. Wypraszaj nam współczesnym członkom tegoż Kościoła posiadanie takiego konta zysków. Ty nie umiłowałeś tego życia i bogactw, ale wszystko widziałeś w perspektywie życia wiecznego. Żyłeś wezwaniem Chrystusa, idąc za Nim wiernie jak mąż sprawiedliy, który obdarza ubogich. Na koniec umiałeś z godnością oddać ducha Panu, któremu przez całe życie służyłeś. Dziękujemy dobremu Bogu za światło Twojego przykładu. Jak silny musiał być ogień miłości ku Chrystusowi w Tobie, skoro gasił żar ognia naturalnego. Prosimy, wspieraj nas swoim wsawiennictwem w walce z mocami ciemności. Amen.

Licznik

9782719
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W poprzenim tygodniu
W tym miesiącu
W poprzenim miesiącu
Wszystkie
1952
5906
18154
9720993
120112
214192
9782719

Twoje IP: 54.158.30.219
Czas: 2018-06-21 10:24:25