• ogloszenia

    Ogłoszenia

    Tutaj możesz przeczytać ogłoszenia parafialne na najblizszy tydzień.


    czytaj

  • modul kosciol barbary

    Remont

    Dokumentacja związana z kościołem św. Barbary i baszty.


    wejdz wejdz

     

  • kamera

    KAMERA

    Zapraszamy na transmisje live z naszego kościoła.


    zobacz

18. Rocznica śmierci ks. prał. Jerzego Stellmanna…

         Urodził się w Kluczborku 18 kwietnia 1930 roku. Studia teologiczne w Wyższym Seminarium Duchownym Śląska Opolskiego z siedzibą w Nysie ukończył w 1954 roku, przyjmując święcenia kapłańskie 20 czerwca tegoż roku. Przez pół roku pozostawał w stanie zawieszenia ze względów politycznych. Dopiero 2 grudnia 1954 roku został wikariuszem parafii św. Anny w Zabrzu. Na tej placówce pracował do 17 stycznia 1961 roku, pełniąc w czasie tzw. odwilży, w latach 1957 - 1959, obowiązki katechety w Liceum Pedagogicznym i Szkole Ćwiczeń Nr 7. W roku 1953 złożył egzamin proboszczowski. Przez kilka miesięcy roku 1961 pracował jako wikariusz w Lubrzy koło Prudnika, gdzie miał zostać proboszczem, ale wskutek zastrzeżeń lokalnych władz partyjnych i administracyjnych nie uzyskał nominacji. Ostatecznie osiadł jako proboszcz parafii pw. św. Jadwigi w Łagiewnikach Małych koło Lublińca, gdzie lokalne władze świeckie okazały się mniej „czujne". Funkcję tę sprawował od 30 sierpnia 1961 do 27 września 1977 roku.

 
           Proboszczem parafii św. Wawrzyńca w Strzelcach Opolskich został końcem września 1977 roku i pełnił tę funkcję aż do przedwczesnej śmierci. W czasie pobytu w Strzelcach pełnił wiele funkcji honorowych i tytularnych, pochodzących zarówno z wyboru, jak i z nominacji. Był dziekanem Dekanatu Strzeleckiego, kapelanem obu strzeleckich zakładów karnych, sekretarzem Rejonu Opolskiego, kapelanem Szpitala Rejonowego (dziś powiatowego), diecezjalnym referentem do spraw więziennictwa, sędzią synodalnym,, kapelanem Państwowego Domu Opieki Społecznej, członkiem zespołu roboczego Diecezjalnej Komisji Synodalnej dla problematyki emigracyjnej. Piastował też wiele godności kościelnych: dziekan honorowy, radca duchowny, kapelan Jego Świątobliwości..
          Ksiądz prałat był człowiekiem czynu. To jego staraniem wybudowano w Rożniątowie Dom Boży i powstała tam odrębna parafia, to z jego inicjatywy i z jego wielkim zaangażowaniem powstał zespół budynków kościelnych na Osiedlu Piastów Śląskich w Strzelcach Opolskich, stanowiących dziś odrębną parafię. On był budowniczym domu katechetycznego w ogrodzie parafialnym, gdy okazało się, że stare baraki pełniące dotychczas funkcję salek katechetycznych nie nadają się już do użytku. On przeprowadził gruntowne malowanie kościoła parafialnego i zadbał o witraże. On kupił i wyremontował kościół Bożego Ciała, czyniąc zeń miejsce codziennej adoracji Najświętszego Sakramentu. Za jego staraniem uratowano od zagłady stary dom przy ul. Parafialnej, który stał się siedzibą Sióstr Służebniczek..
           Materialnych dowodów aktywności gospodarczej ks. prałata Stellmanna nie brakuje na obszarze byłej parafii, obejmującej całe miasto i okoliczne wsie. Przy całym zaangażowaniu w rozbudowę materialnej bazy kościelnej nie zaniedbywał obowiązków duszpasterskich w wymiarze duchowym. Wzorowa organizacja życia parafialnego, dbałość o formację duchową księży wikariuszy, pielgrzymki, prymicje kilku młodych parafian, których przygotował do kapłaństwa, decyzja o wydawaniu „Głosu świętego Wawrzyńca" i czynny udział w redagowaniu tego parafialnego pisma - to tylko niektóre elementy jego duszpasterstwa. Wyrazem troski ks. Stellmanna o właściwe ustawienie pracy wychowawczej wśród skazanych było podjęcie przez niego obowiązków nauczyciela w Liceum Penitencjarnym dla Dorosłych, kształcącym na poziomie średnim funkcjonariuszy Służby Więziennej całej południowej Polski.
          W roku 1994 ks. prałat obchodził czterdziestolecie kapłaństwa. Z tej okazji księża zajmujący się redagowaniem parafialnego pisma, Zbigniew Zientara i Lotar Rostek, przygotowali numer specjalny poświęcony w całości Jubilatowi. Znajdujemy w tym numerze następującą wypowiedź proboszcza „Cieszy mnie wszystko, co przynosi pożytek wiernym i w ogóle mieszkańcom miasta. Ale najbardziej jednak kościoły wybudowane lub wyremontowane. Nie mniej cenię osiągnięcia mniej widoczne, a może w pewnym wymiarze - ważniejsze. Chodzi mi 0 rodziny modlące się wspólnie, praktykujące pierwsze piątki, rodzinne rozmowy wychowawcze, współpracę z katechetami, rozwiązywanie problemów emigracyjnych, integrację parafian pochodzących z różnych stron Polski - i wiele innych spraw, których nie widać tak, jak osiągnięć czysto materialnych".
       Żył proboszcz problemami aktualnymi. Ponieważ po wydarzeniach roku 1989 sytuacja polityczna, społeczna ekonomiczna znacznie się zmieniła, religia wróciła do szkół, przed Kościołem stanęły nowe zadania, z których proboszcz doskonale zdawał sobie sprawę, i którym usiłował sprostać. Świadczy o tym jego wypowiedź: Wiadomo, że narasta frustracja, zwłaszcza wśród młodzieży, utrwala się a nawet powiększa lekceważący stosunek do pracy, występuje wiele innych negatywnych przejawów „okresu przejściowego". Trzeba im przeciwdziałać. Mogę się pochwalić tym, że mam dar dobierania sobie ludzi do współpracy: personelu, służby liturgicznej, czego przykładem są szafarze Komunii Świętej, grupa synodalna, chór, duszpasterska rada parafialna itp. (..) Godna podkreślenia jest życzliwa współpraca z władzami miasta i gminy, z dyrektorami wszystkich szkół znajdujących się na terenie parafii, jak również z dyrektorami zakładów pracy. Ta właśnie współpraca prowadzi do sukcesu, który służy nie tylko parafianom, ale wszystkim mieszkańcom naszego miasta. Ogromnie sobie cenię pracę duszpasterską w Zakładzie Karnym. Często doznaję dowodów wdzięczności ze strony skazanych..
          W jubileuszowym roku widać było zmęczenie proboszcza. Nikt jednak nie przypuszczał, że tak szybko i niespodziewanie opuści swoich parafian. W grudniu następnego roku, siedząc w konfesjonale, zasłabł. Po badaniach w strzeleckim szpitalu przewieziono go do Zabrza, gdzie został poddany zabiegowi chirurgicznemu. Zabieg nie powiódł się. 13 stycznia 1995 roku na oddziale kardiochirurgii zabrzańskiego szpitala zmarł w 65 roku życia. Ciało zmarłego przewieziono do Strzelec i złożono w auli Domu Katechetycznego. Kilka dni później, 16 stycznia nastąpiła eksportacja ciała do Kościoła, gdzie Mszy świętej w intencji zmarłego przewodniczył ks. bp Jan Kopiec, zaś homilię wygłosił ks. bp Jan Bagiński. Następnego dnia Mszy świętej pogrzebowej przewodniczył ks. abp ordynariusz Alfons Nossol, po czym ciało zmarłego zostało złożone w grobie przy kościele, obok miejsca wiecznego spoczynku ks. Karola Langego (S. Tubek, Ks. Jerzy Stellmann 1930-1995, w: 100-lecie poświęcenia Kościoła p. w. Św. Wawrzyńca w Strzelcach Opolskich 1907-2007, red. T. Smoleń, S. Tubek, [b. r. m.], s. 26n.).

 

Informacje

informacjeMsze Święte:
Dni powszednie: 6.30, 7:00, 18:00
Niedziela: 6:45 (niemiecka), 7.00 (w szpitalu), 7:45, 9:00 (młodzieżowa), 9:00 (w Księżym Lesie), 10:15 (rodzinna), 11:30 (suma), 15.00 (chrzcielna w każdą pierwszą niedzielę miesiąca), 18:00.

Sakrament Pokuty: w dni powszednie (zasadniczo): 6.30-7.30 i 17.30-18.00; w soboty: od godz. 17.00; w niedziele i uroczystości: w czasie Mszy św. o godz.: 6.45, 7. 45, 11.30 i 18.00.

Kancelaria Parafialna: czynna w poniedziałki, wtorki, czwartki i piatki w godzinach: 8.00-9.30 i 16.00-17.30. Wezwania do chorych, sprawy pogrzebów załatwiamy na bieżąco.

Adoracja w kościele Bożego Ciała: w dni powszednie: 6.30 - 17.15; w niedziele i uroczystości: 7.00 - 16.45.

Konto parafii: PKO BP SA O/Strzelce Opolskie nr 19 1020 3714 0000 4102 0007 8600

 

Menu duchowe

czytania

brewiarz

dla ducha

Modlitwa do Patrona

modlitwaŚwięty Wawrzyńcu, zaufany diakonie papieża św. Sykstusa II i męczenniku rzymski, módl się za nami. Ty umiałeś stać się ziarnem wydającym obfity plon. Poszedłeś za Chrystusem, służąc Kościołowi przy boku papieża. Po uwięzieniu i odejściu do Pana św. Sykstusa II, zachowałeś bardzo trzeźwy osąd sytuacji i pieniądze kościelne, których zarządzanie Tobie powierzono, wszystkie rozdałeś pomiędzy ubogich. Była to dobra lokata i wspaniałe świadectwo, kiedy sądzony wskazałeś tychże ubogich mówiąc: Oto są skarby Kościoła. Wypraszaj nam współczesnym członkom tegoż Kościoła posiadanie takiego konta zysków. Ty nie umiłowałeś tego życia i bogactw, ale wszystko widziałeś w perspektywie życia wiecznego. Żyłeś wezwaniem Chrystusa, idąc za Nim wiernie jak mąż sprawiedliy, który obdarza ubogich. Na koniec umiałeś z godnością oddać ducha Panu, któremu przez całe życie służyłeś. Dziękujemy dobremu Bogu za światło Twojego przykładu. Jak silny musiał być ogień miłości ku Chrystusowi w Tobie, skoro gasił żar ognia naturalnego. Prosimy, wspieraj nas swoim wsawiennictwem w walce z mocami ciemności. Amen.

Licznik

14421781
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W poprzenim tygodniu
W tym miesiącu
W poprzenim miesiącu
Wszystkie
5775
10017
56007
14313701
231596
249293
14421781

Twoje IP: 75.101.220.230
Czas: 2020-09-28 18:54:45