Przegląd tygodników katolickich (2)

Rezygnacja papieża – przegląd tygodników opinii.

Z czterech tygodników opinii, w tym dwóch katolickich z 17 lutego i dwóch świeckich konserwatywnych, opowiadających się po stronie Kościoła, w trzech  tematem głównym jest sprawa rezygnacji Benedykta XVI  z posługi biskupa Rzymu.
Zacznijmy przegląd od Gościa Niedzielnego. Okładkę tygodnika zdobi portret uśmiechniętego Papieża z ręką  wzniesioną w geście pozdrowienia. Na Jego twarzy widać wyraźnie zmęczenie. Napis głosi: „Benedykt XVI odchodzi” uzupełniony fragmentem oświadczenia z dnia 11 lutego: W pełni świadom powagi  tego aktu, z pełną wolnością, oświadczam, że rezygnuję z posługi biskupa Rzymu.
Od niedawna ukazujący się  „Tygodnik osobistych opinii. W sieci” też na pierwszej stronie okładki informuje: Papież przygotował ciąg dalszy. Boski plan Benedykta plan i prezentuje Jego zdjęcie odwrócone tyłem, co być może ma jakąś wymowę symboliczną w zamyśle projektodawcy. Jeszcze młodszy od "W sieci” tygodnik Lisieckiego „Do rzeczy” na tytułowej stronie  ukazuje lekko odwrócony profil Papieża  i opatruje napisem: Watykan. Pusty Tron Piotra. Kto zastąpi Benedykta XVI na Stolicy Apostolskiej.
Tylko Niedziela” – pewnie tylko ze względu na cykl produkcyjny pisma – nie zawiera żadnej informacji na temat, zajmujący wszystkie media.
„Gościa Niedzielnego” czyta – jak mniemam – wielu parafian. Dlatego poprzestanę tylko na przypomnieniu, że redaktor naczelny ks. Marek Gancarczyk w artykule wstępnym Od lęku do pokoju snuje refleksje na temat wielkiego zaskoczenia decyzją Papieża i wzywa nas do modlitwy w Jego intencji. A wewnątrz numeru m.in. wspaniały portret odchodzącego biskupa Rzymu i tekst oświadczenia wygłoszonego przez Niego 11 lutego podczas konsystorza; rozmowa Joanny Bątkiewicz-Brożek z kard. Zenonem  Grocholewskim; artykuł Jacka Dziedziny „Jak rezygnowali papieże” i bardzo osobisty komentarz ks. Jerzego Szymika „Racja, dla której warto żyć”.
Naczelny redaktor W sieci Jacek Karnowski stwierdza, że Benedykt XVI to jeden z najmądrzejszych i najbardziej odpowiedzialnych ludzi naszej epoki. Dlatego Jego decyzję należy uszanować i rozumieć jako wyzwanie dla nas wszystkich, gdyż powiedział jasno: muszę odejść, ponieważ wezwania stojące przed Kościołem, a tym samym przed światem, są ogromne. Trzeba nadludzkiej energii i mocy, by stawić im czoła. A wewnątrz numeru bogaty w treści artykuł Grzegorza  Górnego pt. Plan Benedykta. Papież od dawna szykował swoje odejście. Artykuł rozpoczyna się dość lapidarnie: To było jak grom z jasnego nieba, tak decyzję  o ustąpieniu Benedykta XVI skomentował kard. Angelo Sodano. Jakby na potwierdzenie  tych słów tego samego dnia w kopułę Bazyliki św. Piotra  uderzył piorun. Autor twierdzi, że ten skromny pracownik Winnicy Pańskiej podjął przemodloną decyzję, którą przygotowywał  dużo wcześniej, o czym świadczyć mogą następujące fakty: 1. W kwietniu 2009 roku papież zatrzymał się przy sarkofagu Celestyna V i położył na nim swój paliusz, który miał na sobie, gdy wybierano Go na następcę św. Piotra. A jak wiadomo, Celestyn V był ostatnim papieżem dobrowolnie ustępującym z tronu Piotrowego w roku 1294. 2. W lipcu 2010 roku Benedykt XVI uroczyście obchodził 800-lecie urodzin Celestyna V, modląc się przed relikwiami tego świętego papieża, mając świadomość, że jego decyzja wywołała w ówczesnych czasach skrajnie różne reakcje, czego przykładem mogą być stanowiska Petrarki i Dantego. 3. W rozmowie z Peterem Seewaldem  przed dwoma laty papież powiedział: Jeżeli papież dojdzie do wyraźnego przekonania, że nie może fizycznie, psychicznie i duchowo sprawować już swego urzędu, wtedy ma prawo, a w pewnych okolicznościach wręcz obowiązek ustąpić. 4. Podczas pięciu kolejnych konsystorzy (w tym dwóch w roku poprzednim) mianował 90 kardynałów, zdecydowana większość z nich podziela wizję Kościoła, jaką reprezentowali Jan Paweł II i Benedykt XVI. Przygotował więc grunt pod wybór nowego pasterza. 5. O planach rezygnacji wiedział brat papieża znacznie wcześniej, dlatego też jego decyzja dla bystrych obserwatorów nie była wielkim zaskoczeniem.
W tymże numerze W sieci znajdują się pierwsze przymiarki – kto będzie następcą Benedykta XVI. Jest to oczywiście gdybanie. Marzec prawdopodobnie  przyniesie odpowiedź na pytanie, ile te przewidywania  mają wspólnego z rzeczywistością.
Piotr Semka w tygodniku Do rzeczy w artykule Abdykacja na wzburzonym morzu zdaje się nie podzielać w pełni optymizmu Grzegorza Górnego, co w pewnym sensie sugeruje już sam tytuł. Artykuł jednak nie jest nasycony pesymizmem, a autor skutecznie rozprawia się z wrogami Kościoła, broniąc decyzji Papieża o abdykacji i podkreślając Jego zasługi jako współpracownika prawdy, który nie może akceptować taktyki dostosowywania się  Kościoła do aktualnych nastrojów i przekonań świata, stawiając je ponad prawdy objawione.
Tygodnik zamieszcza też wywiad z abp. Henrykiem Hozerem przeprowadzony przez Piotra Pałkę i Mariusza Majewskiego. W rozmowie sporo informacji o krytyce Kościoła ze strony tych, którzy są Jego wrogami, choć udają, że chodzi im o Jego dobro, czyli przysłowiowych wilków w owczej skórze. Abp. Hozer  kończy swoją wypowiedź stwierdzeniem, że Kościół nie zmieni ani Dekalogu, ani praw ewangelicznych, ani prawa objawionego, ani prawa naturalnego. Ta stała linia będzie utrzymana. Co oczywiście znaczy też ciężki pontyfikat następcy Benedykta XVI. Ale skoro Kościół jest podobnie jak Chrystus z definicji znakiem sprzeciwu, to musi też ponosić tego konsekwencje.
W tymże numerze dywagacje znanego już dziennikarza Gościa Niedzielnego Jacka Dziedziny na temat potencjalnych kandydatów na Stolicę Piotrową w artykule Czekając na biały dym oraz refleksje o wierze w kontekście ustąpienia  Papieża, zatytułowane  Papiestwo – portrety czy rama? Pawła Milcarka.
Niedziela dopiero z 24 lutego przynosi informacje nas tu interesujące. Na  pierwszej stronie okładki widnieje Papież błogosławiący tłumy, a napis głosi Odchodzi prosty, skromny pracownik Winnicy Pana. Na drugiej stronie modlący się Ojciec  Święty i Jego oświadczenie z 11 lutego. A wewnątrz numeru bogactwo materiałów, m.in. rozmowy ks. Ireneusza Skubisia z kardynałem Stanisławem Dziwiszem (Lekcja z odpowiedzialności) i arcybiskupem seniorem Alfonsem Nossolem (Pontyfikat wiary esencjalnej), rozważania ks. Skubisia podczas Apelu Jasnogórskiego z 12 lutego br. głoszącego, że Po Janie  Pawle II Benedykt XVI zabrał nas w piękną podróż łodzią Kościoła, przemówienie  kard. Angelo Sodano zatytułowane To był światły pontyfikat i kolejne duże zdjęcia błogosławiącego Papieża oraz inne materiały ukazujące bogactwo duchowe odchodzącego biskupa Rzymu.
Gość Niedzielny z 24 lutego przynosi na okładce  zarys profilu Papieża z napisem Ukryty dla świata i cytat: W modlitwie jestem zawsze blisko z wami, choć dla świata pozostanę w ukryciu, a wewnątrz numeru m.in.artykuł Ostatnia lekcja Benedykta.
Wszystkie te materiały zawarte w wymienionych tygodnikach opinii warto dokładnie przestudiować. Ukazują bowiem one wszechstronnie  bogatą,   sylwetkę psychologiczną i duchową pierwszego papieża XXI wieku.

Losowa

Informacje

informacjeMsze Święte:
Dni powszednie: 6.30, 7:00, 18:00
Sobota: 15.00 (DPS); Niedziela: 6:45 (niemiecka), 7:00 (w szpitalu), 7:45, 9:00 (młodzieżowa), 9:00 (w Księżym Lesie), 10:15 (rodzinna), 11:30 (suma), 15.00 (chrzcielna w każdą pierwszą niedzielę miesiąca), 18:00.

Sakrament Pokuty: w dni powszednie: zasadniczo pół godziny przed Mszą św. W soboty: od godz. 17.00. W niedziele i uroczystości: w czasie Mszy św. o godz.: 6.45, 7. 45 i 11.30.

Kancelaria Parafialna: poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek: 8:00 - 9:30, 16.00 - 17.30. W środy - nieczynna.

Adoracja w kościele Bożego Ciała: w dni powszednie: 6.30 - 17.15; w niedziele i uroczystości: 7.00 - 16.45.

 

Menu duchowe

czytania

brewiarz

katechezy

minuta

mysl

dla ducha

Modlitwa do Patrona

modlitwaŚwięty Wawrzyńcu, zaufany diakonie papieża św. Sykstusa II i męczenniku rzymski, módl się za nami. Ty umiałeś stać się ziarnem wydającym obfity plon. Poszedłeś za Chrystusem, służąc Kościołowi przy boku papieża. Po uwięzieniu i odejściu do Pana św. Sykstusa II, zachowałeś bardzo trzeźwy osąd sytuacji i pieniądze kościelne, których zarządzanie Tobie powierzono, wszystkie rozdałeś pomiędzy ubogich. Była to dobra lokata i wspaniałe świadectwo, kiedy sądzony wskazałeś tychże ubogich mówiąc: Oto są skarby Kościoła. Wypraszaj nam współczesnym członkom tegoż Kościoła posiadanie takiego konta zysków. Ty nie umiłowałeś tego życia i bogactw, ale wszystko widziałeś w perspektywie życia wiecznego. Żyłeś wezwaniem Chrystusa, idąc za Nim wiernie jak mąż sprawiedliy, który obdarza ubogich. Na koniec umiałeś z godnością oddać ducha Panu, któremu przez całe życie służyłeś. Dziękujemy dobremu Bogu za światło Twojego przykładu. Jak silny musiał być ogień miłości ku Chrystusowi w Tobie, skoro gasił żar ognia naturalnego. Prosimy, wspieraj nas swoim wsawiennictwem w walce z mocami ciemności. Amen.

Licznik

6432650
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W poprzenim tygodniu
W tym miesiącu
W poprzenim miesiącu
Wszystkie
9018
10970
79441
6286779
214218
232823
6432650

Twoje IP: 54.224.153.234
Czas: 2017-05-22 23:28:48