Ks. prof. Staniek: Jak wierzyć w czasach niewiary?

Są ludzie uczuleni na wiarę, bo przedawkowano im ją w dzieciństwie – zauważył ks. prof. Edward Staniek z Krakowa, który 22 listopada wygłosił katechezę dla dorosłych w bazylice hałcnowskiej w Bielsku-Białej. Znany rekolekcjonista przedstawił swoją diagnozę dotyczącą sytuacji współczesnego wierzącego i zauważył, że przeciwności oraz doświadczane kryzysy mogą wiarę doskonalić.
Kapłan zwrócił uwagę, że zbyt wielka dawka religijnych wiadomości dla nieprzygotowanego człowieka może być szkodliwa i potrafi przynieść efekt przeciwny do zamierzonego. Duchowny wskazał jednocześnie na sytuację poszukiwania Kościoła nowego, opisaną w Ewangelii, gdy Jezus mówi o konieczności zamiany starych bukłaków na nowe, gdy wzywa, by wypełnić te nowe naczynia nowym winem. „Chrystus nigdy nie powiedział, że należy zniszczyć stare bukłaki. Absolutnie jest to błąd! Każdy z nas ma wiarę w swoim bukłaku. Te bukłaki były robione siedemdziesiąt, pięćdziesiąt czy czterdzieści lat temu. W nich jest stare wino. Dla mnie dobre” – wyznał prelegent. Wyjaśnił zarazem, że kryzys w Kościele polega m.in. na tym, „że są ludzie, którzy upierają się tylko przy starych bukłakach”. „Szanujmy stare, dziękujmy za stare, ale jeśli powstają nowe, to cieszmy się, że tak jest i radujmy się, że było w nich dobre wino” – zachęcił 75-letni profesor, wskazując na niedawne Światowe Dni Młodzieży w Krakowie.
Odpowiadając na główne pytanie katechezy – „Jak żyć w czasach niewiary?” – ksiądz profesor przestrzegł przed zmuszaniem kogoś do chodzenia do kościoła, spowiedzi czy korzystania z innych sakramentów. Zachęcał zarazem, by człowiekowi, będącemu daleko od Kościoła, pokazać własny przykład wiary i życia religijnego. „Liczy się świadectwo naszego życia. Nie trzeba nawet mówić na temat wiary. Ważne jest, byśmy mieli jasno określony cel swojego życia: Bóg mnie stworzył, bo mnie potrzebuje w konkretnych sytuacjach. Świadectwo miłości jest wyjątkowo ważne. A przebaczanie jest potężną energią, miliony razy mocniejszą niż energia atomowa. Niestety wielu wierzących jest niezdolnych do przebaczenia” – zaznaczył duchowny. Nawiązując do wykładu kard. Josepha Ratzingera sprzed prawie 60 lat, ks. Staniek podkreślił, że Kościołowi, jako instytucji, która jest poważnie chora z powodu zanikającej wiary, potrzeba budowania niewielkich środowisk żyjących miłością i wiarą oraz świadomej rezygnacji z przywilejów, odgrywających w świecie tak ważną rolę. „Potrzebna jest także rezygnacja z pozornego dobra. To jest wezwania do duchowego ubóstwa. Ale najważniejsze jest osobiste spotkanie z Chrystusem” – wyjaśnił. Zachęcił, by uwierzyć Chrystusowi, który ukoronował wszystko prawem miłości. Za św. Pawłem ks. Staniek powtórzył, że najważniejsze jest doskonalenie miłości. Zwrócił uwagę, że prześladowania Kościoła nie jest niczym nowym w jego historii. Gość spotkania zaznaczył, że droga wiary jest ciasna i trudna, a przeciwności i kryzysy mogą ją doskonalić.
rk / Bielsko-Biała
[Internetowy Dziennik Katolicki 23.11.2016, 23.11.2016]

Losowa

Informacje

informacjeMsze Święte:
Dni powszednie: 6.30, 7:00, 18:00
Sobota: 15.00 (DPS); Niedziela: 6:45 (niemiecka), 7:00 (w szpitalu), 7:45, 9:00 (młodzieżowa), 9:00 (w Księżym Lesie), 10:15 (rodzinna), 11:30 (suma), 15.00 (chrzcielna w każdą pierwszą niedzielę miesiąca), 18:00.

Sakrament Pokuty: w dni powszednie: zasadniczo pół godziny przed Mszą św. W soboty: od godz. 17.00. W niedziele i uroczystości: w czasie Mszy św. o godz.: 6.45, 7. 45 i 11.30.

Kancelaria Parafialna: poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek: 8:00 - 9:30, 16.00 - 17.30. W środy - nieczynna.

Adoracja w kościele Bożego Ciała: w dni powszednie: 6.30 - 17.15; w niedziele i uroczystości: 7.00 - 16.45.

 

Menu duchowe

czytania

brewiarz

katechezy

minuta

mysl

dla ducha

Modlitwa do Patrona

modlitwaŚwięty Wawrzyńcu, zaufany diakonie papieża św. Sykstusa II i męczenniku rzymski, módl się za nami. Ty umiałeś stać się ziarnem wydającym obfity plon. Poszedłeś za Chrystusem, służąc Kościołowi przy boku papieża. Po uwięzieniu i odejściu do Pana św. Sykstusa II, zachowałeś bardzo trzeźwy osąd sytuacji i pieniądze kościelne, których zarządzanie Tobie powierzono, wszystkie rozdałeś pomiędzy ubogich. Była to dobra lokata i wspaniałe świadectwo, kiedy sądzony wskazałeś tychże ubogich mówiąc: Oto są skarby Kościoła. Wypraszaj nam współczesnym członkom tegoż Kościoła posiadanie takiego konta zysków. Ty nie umiłowałeś tego życia i bogactw, ale wszystko widziałeś w perspektywie życia wiecznego. Żyłeś wezwaniem Chrystusa, idąc za Nim wiernie jak mąż sprawiedliy, który obdarza ubogich. Na koniec umiałeś z godnością oddać ducha Panu, któremu przez całe życie służyłeś. Dziękujemy dobremu Bogu za światło Twojego przykładu. Jak silny musiał być ogień miłości ku Chrystusowi w Tobie, skoro gasił żar ognia naturalnego. Prosimy, wspieraj nas swoim wsawiennictwem w walce z mocami ciemności. Amen.

Licznik

8286887
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W poprzenim tygodniu
W tym miesiącu
W poprzenim miesiącu
Wszystkie
8403
6862
63297
8165904
93475
256912
8286887

Twoje IP: 54.163.61.66
Czas: 2017-12-11 22:35:31