Zmarł Joachim Gabor, jeden z największych szewców w historii

44263755-joachim-gabor-2p09Teresa Kudyba
13.04.2013 , aktualizacja: 12.04.2013 18:41
"Ten, kto potrafi uszyć buty, nigdy nie będzie chodził głodny" - radę ojca Joachim Gabor, jeden z największych producentów obuwia na świecie XX wieku, zapamiętał na całe życie. Zmarł 6 kwietnia 2013 roku. Miał 84 lata.
To właśnie te słowa pozwoliły mu przetrwać najtrudniejsze powojenne lata, a potem stały się najsolidniejszym drogowskazem na drodze do sławy i kariery.
Strzelce Opolskie, Krakauerstrasse 5. W tym miejscu stał do stycznia 1945 roku dom rodzinny i sklep obuwniczy Piusa Gabora. Joachim miał 15 lat, gdy stracił oboje rodziców wskutek tragicznego dla mieszkańców "wyzwolenia" miasta przez Rosjan. Rok po wojnie wraz z bratem Bernhardem założył zakład obuwniczy w Saalfeld (Turyngia). Pierwsze buty produkowali z opon samochodowych. Dwa lata później bracia szmuglują maszyny szewskie do Barmstedt k. Hamburga. W 1949 roku budują fabrykę, a model określany jako "but dla każdego" przynosi Gaborom pierwsze poważne zyski i ogromną popularność. Joachim Gabor w wieku 20 lat staje się przedsiębiorcą. Pierwsze buty rozwozi do klientów na rowerze.
W roku 1966 Joachim Gabor przenosi siedzibę firmy oraz 60 pracowników wraz z rodzinami do Rosenheim w Bawarii. Po śmierci brata Bernharda rozwija ją i prowadzi samodzielnie przez 56 lat. Wybudował w swoim życiu 14 fabryk.
W roku 2009 firma świętuje 60-lecie. Zatrudnia ponad 3300 pracowników w fabrykach na terenie Niemiec, Austrii, Portugalii, Słowacji, produkuje ponad 7 mln par obuwia rocznie, sprzedaje je w 60 krajach świata. Zarządza nią od 2005 roku Achim Gabor, syn Joachima. W siedzibie firmy urzeka odwiedzających minimuzeum, kolekcja starych modeli, w jakich chodziły pokolenia kobiet w ciągu ponad półwiecza.
W lutym 2009 roku starosta Józef Swaczyna odwiedza Joachima Gabora z okazji 80. rocznicy urodzin "wielkiego szewca" pochodzącego ze Strzelec Opolskich. W prezencie urodzinowym ofiaruje jubilatowi rachunek z przedwojennego sklepu Piusa przy Krakauerstrasse 5. Ten unikalny rachunek został wypisany ręką Piusa 5 lutego 1929 roku, czyli w przeddzień urodzin Joachima Gabora.
Wiosną Achim Gabor przyjeżdża do Strzelec Opolskich. Otwiera na rynku wystawę fotograficzną obrazującą historię firmy. Na Uniwersytecie Opolskim Achim Gabor wygłasza wykład dla studentów z cyklu "Akademia Kariery". Wystawa "Wielki szewc ze Strzelec Opolskich" została w roku 2010 zaprezentowana w Warszawie wspólnie z Fundacją Współpracy Polsko-Niemieckiej i Stowarzyszeniem Polskich Mediów.
O sobie mówił: "Tworzę buty z miłością i namiętnością - dla milionów, nie dla milionerów". Zmarł 6 kwietnia 2013 roku. Miał 84 lata.

[http://opole.gazeta.pl/opole/1,35114,13729548,Zmarl_Joachim_Gabor__jeden_z_najwiekszych_szewcow.html, 13 IV 2013]

Losowa

Informacje

informacjeMsze Święte:
Dni powszednie: 6.30, 7:00, 18:00
Sobota: 15.00 (DPS); Niedziela: 6:45 (niemiecka), 7:00 (w szpitalu), 7:45, 9:00 (młodzieżowa), 9:00 (w Księżym Lesie), 10:15 (rodzinna), 11:30 (suma), 15.00 (chrzcielna w każdą pierwszą niedzielę miesiąca), 18:00.

Sakrament Pokuty: w dni powszednie: zasadniczo pół godziny przed Mszą św. W soboty: od godz. 17.00. W niedziele i uroczystości: w czasie Mszy św. o godz.: 6.45, 7. 45 i 11.30.

Kancelaria Parafialna: poniedziałek, wtorek, czwartek, piątek: 8:00 - 9:30, 16.00 - 17.30. W środy - nieczynna.

Adoracja w kościele Bożego Ciała: w dni powszednie: 6.30 - 17.15; w niedziele i uroczystości: 7.00 - 16.45.

 

Menu duchowe

czytania

brewiarz

katechezy

minuta

mysl

dla ducha

Modlitwa do Patrona

modlitwaŚwięty Wawrzyńcu, zaufany diakonie papieża św. Sykstusa II i męczenniku rzymski, módl się za nami. Ty umiałeś stać się ziarnem wydającym obfity plon. Poszedłeś za Chrystusem, służąc Kościołowi przy boku papieża. Po uwięzieniu i odejściu do Pana św. Sykstusa II, zachowałeś bardzo trzeźwy osąd sytuacji i pieniądze kościelne, których zarządzanie Tobie powierzono, wszystkie rozdałeś pomiędzy ubogich. Była to dobra lokata i wspaniałe świadectwo, kiedy sądzony wskazałeś tychże ubogich mówiąc: Oto są skarby Kościoła. Wypraszaj nam współczesnym członkom tegoż Kościoła posiadanie takiego konta zysków. Ty nie umiłowałeś tego życia i bogactw, ale wszystko widziałeś w perspektywie życia wiecznego. Żyłeś wezwaniem Chrystusa, idąc za Nim wiernie jak mąż sprawiedliy, który obdarza ubogich. Na koniec umiałeś z godnością oddać ducha Panu, któremu przez całe życie służyłeś. Dziękujemy dobremu Bogu za światło Twojego przykładu. Jak silny musiał być ogień miłości ku Chrystusowi w Tobie, skoro gasił żar ognia naturalnego. Prosimy, wspieraj nas swoim wsawiennictwem w walce z mocami ciemności. Amen.

Licznik

6144965
Dzisiaj
Wczoraj
W tym tygodniu
W poprzenim tygodniu
W tym miesiącu
W poprzenim miesiącu
Wszystkie
2098
6681
40759
6049781
159356
229509
6144965

Twoje IP: 54.158.4.4
Czas: 2017-04-23 08:02:31